Google rezygnuje ze zdjęć autorów w wynikach wyszukiwania

Blog page
google authorship

Na swoim profilu Google+ John Muller zakomunikował, że już niedługo nie zobaczymy zdjęcia autora danego wpisu w wynikach wyszukiwania. Dodatkowo zniknie też informacja o ilości osób w kręgach autora. Google chce w ten sposób ujednolicić wyniki dla wersji mobilnej jak i desktopowej, czy też przeznaczonej na tablety.

Google tłumaczy takie posunięcie także tym, iż wg ich badań klikalność w wyniki wyszukiwania była na prawie takim samym poziomie ze zdjęciami, jak i bez nich. No i to wydaje się być najbardziej kontrowersyjne stwierdzenie w całej tej zmianie. Do niedawna bowiem Google mocno promowało identyfikowanie wpisów z danymi autorami, promując swoją tezę, iż wpisy tworzone przez ekspertów w danej branży będą mocniej promowane przez wyszukiwarkę. Teraz, przynajmniej częściowo się z tego wycofują. Co prawda przy wynikach wyszukiwania dalej będziemy mieli imię i nazwisko autora, ale zmiana ta jest dość istotnym zaprzeczeniem tego, do czego dążyło Google w ostatnich miesiącach. Należy też dodać, że zmiana wprowadzana jest globalnie, a więc Google musi być pewne swojej decyzji.

Jeżeli mamy do czynienia z taką zmianą to, co to może oznaczać – a co niektórzy sądzą i nasze zdanie jest takie samo, że wyniki ze zdjęciami za bardzo odwracały uwagę od AdWordsów, a to mogło mieć wpływ na wyniki klikalności w reklamy. Prawdopodobnie mamy więc zmianę, w której jak zwykle w przypadku Google, chodzi o zwiększenie zysków korporacji.

Paweł Sądaj

Szef wszystkich szefów. Na jego głowie leży zarządzanie "kreatywnym zamieszaniem" jakim jest Netim. Optymalizacja czasu pracy i nadanie priorytetów zadaniom to główna idea przyświecająca Pawłowi. Z zamiłowania piłkarz.