Optymalizacja strony na WordPressie - praktyczne rady oraz pomocne wtyczki

Każdy twórca stron internetowych przed rozpoczęciem nowego projektu staje przed sporym wyzwaniem, jakim jest stworzenie czegoś, co spełni oczekiwania klientów oraz użytkowników. Poprzez oczekiwania najczęściej rozumiemy aspekty wizualne strony. Niestety – bardzo często wychodzą one na pierwszy plan, przez co pomijane są równie ważne aspekty techniczne czy też funkcjonalne. A te powinny być przemyślane i zaprojektowane od samego początku. Patrząc na wciąż pojawiające się nowe strony, ale i na te już istniejące, można zauważyć sporą liczbę błędów technicznych, których dałoby się uniknąć na samym początku tworzenia witryny. Optymalizacja strony najczęściej odbywa się już po jej uruchomieniu. To powoduje, że wprowadzanie zmian nie zawsze jest tak proste i przyjemne, jak mogłoby się wydawać. Czy można zatem przygotować swoją stronę w taki sposób, aby od początku była odpowiednio zoptymalizowana? Postaram się przedstawić podstawowe zagadnienia, które z pewnością pomogą Ci zrozumieć istotę poprawnej optymalizacji witryny.

WordPress – co świadczy o jego popularności?

WordPress to najpopularniejszy CMS (Content Management System) nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Jak pokazują dane z portalu What CMS – ponad 50% polskich stron w sieci jest oparta właśnie o tę platformę.

źródło: https://whatcms.org/

To ogromna przewaga nad konkurentami, takimi jak Joomla czy Drupal. Warto jednak podkreślić, że WordPress z założenia jest platformą blogową, która dzięki swoim bardzo szerokim możliwościom rywalizuje z innymi CMS-ami (w kategoriach portali internetowych) czy nawet platformami e-commerce, takimi jak Shoper (DreamCommerce) lub PrestaShop. Czy popularność świadczy o jakości? Nie zawsze tak jest, ale w tym wypadku śmiało można tak stwierdzić. WordPress zyskał miliony fanów dzięki swojej prostocie oraz intuicyjności. Ciągły rozwój tej platformy nie tylko daje nowe możliwości, ale również zapewnia większe bezpieczeństwo oraz wsparcie. Dzięki milionom użytkowników oraz tysiącom programistów baza wiedzy na temat WordPressa jest tak ogromna, że każdy, nawet mniej doświadczony użytkownik jest w stanie stworzyć własną stronę internetową.

Czy do korzystania z WordPressa potrzebne są jakieś specjalne umiejętności?

Znajomość budowy stron internetowych oraz podstawowych zagadnień, takich jak HTML oraz CSS może pomóc, aczkolwiek umiejętność czytania ze zrozumieniem będzie wystarczająca do podstawowej optymalizacji strony opartej na tym systemie zarządzania treścią. Wspomniane wcześniej prostota i intuicyjność WordPressa pozwalają na stworzenie prostej strony internetowej. Liczba dostępnych motywów, wtyczek oraz wszelkiego rodzaju wspomagaczy (np. buildery stron) dają tak naprawdę nieograniczone możliwości. W kwestii dodatków do WordPressa trzeba jednak być ostrożnym, ale do tego tematu przejdę w kolejnych akapitach.

WordPress – czy to dobry wybór?

Wszystko zależy od tego, do czego jest nam potrzebna strona internetowa. Chcesz tworzyć blog, posiadać na stronie wizytówkę firmy, stworzyć portal informacyjny lub mały sklep internetowy? Wówczas WordPress zdecydowanie jest dla Ciebie. Dobrze zoptymalizowana strona na tej platformie to duży krok w kierunku wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania, ale również prędkości strony oraz wygody w trakcie jej użytkowania.

Podstawowa optymalizacja WordPressa

Myśląc o optymalizacji WordPressa, należałoby zacząć od tego, co ten CMS oferuje sam w sobie. Aby to zrobić, należy bacznie przyjrzeć się zakładkom w panelu Ustawienia.

Zacznijmy od zakładki Ogólne, gdzie najistotniejsze dla nas będą 4 pierwsze pola.

  • Tytuł witryny – to ogólna nazwa naszej strony (najczęściej nazwa marki), która przy odpowiedniej konfiguracji przy każdym meta tagu będzie wyświetlała Title naszej strony.
  • Opis – można go zobrazować jako slogan główny strony. Najczęściej będzie się wyświetlał przy logo, jeśli szablon umożliwia taką funkcję.
  • Pola dla adresów – najczęściej jest to ten sam adres. W tym miejscu zwracamy szczególną uwagę na to, czy nasza strona wyświetla się z protokołem http:// czy https://. Warto sprawdzić, czy nasz usługodawca hostingu nie oferuje darmowego certyfikatu SSL, dzięki któremu możemy używać protokołu https://. Nie ma on bezpośredniego wpływu na pozycjonowanie serwisu, ale zapewnia szyfrowanie danych, co daje większe bezpieczeństwo naszej stronie. Niektóre przeglądarki wyświetlają informację o niebezpieczniej witrynie, jeśli taki certyfikat nie jest na nich zainstalowany.

Kolejne zakładki to Pisanie, Czytanie oraz Dyskusja. Nie chciałbym jednak skupiać się zbyt długo na ich opisie, ponieważ nie mają one żadnych zaawansowanych konfiguracji pod kątem optymalizacji witryny. Warto jednak zwrócić uwagę na ich poszczególne funkcje.

  • Ustawienie domyślnej kategorii wpisów – przykładowo: tworząc kategorię Blog, możemy ją przypisać jako domyślną. To zapewni większy porządek w strukturze strony oraz adresach URL.
  • Ustawienia czytania – możemy wybrać, która strona ma być wyświetlana jako domyślna dla strony głównej oraz dla strony wpisów. W ustawieniach tych bardzo ważny jest checkbox znajdujący się na samym dole.

Zaznaczony checkbox doda do kodu naszej strony zostanie dodany meta tag noindex. Sprawi on, że nasza strona zostanie usunięta z wyników wyszukiwania i nie będzie się pojawiała w wyszukiwarce Google. Uruchomienie tej opcji nie zadziała jednak od razu i może zająć dużo czasu, zanim nasza strona zniknie. Sprawdźmy zatem, czy checkbox jest pusty – tak jak na powyższej grafice. Funkcja ta domyślnie jest wyłączona, więc jeśli na Waszej stronie jest zaznaczona, oznacza to, że ktoś musiał wybrać tę opcję ręcznie.

Najważniejszą konfiguracją z ustawień ogólnych są bezpośrednie odnośniki. To one definiują, w jaki sposób będą wyglądały nasze adresy URL.

W zakładce tej możemy wybrać odpowiednią konfigurację naszych adresów. Rekomenduję używanie Nazwy wpisu, ponieważ jest to opcja najbardziej przyjazna. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby tworzyć własne formaty czy też użyć innego z podanych. Pamiętać należy jednak o tym, aby w adresie nie pojawiły się żadne parametry albo daty. Niczego nie wnoszą do wartości podstrony, a przez nie adres staje się mniej czytelny.

Optymalizacja grafik

Kolejnym bardzo istotnym elementem optymalizacji strony są pojawiające się na niej grafiki. Podczas dodawania zdjęć do biblioteki mediów należy zwrócić szczególną uwagę na kilka elementów.

Nazwa pliku

W nazwie unikajmy polskich znaków oraz znaków specjalnych (oprócz „-”). Nazywajmy pliki tak, abyśmy wiedzieli, co się na nich znajduje. Być może dzięki temu roboty również będą wiedziały, co można na nich znaleźć. Z całą pewnością unikajmy nazw typu DSC00505.jpg oraz innych zlepek przypadkowych cyfr i liter.

Wielkość pliku i wymiary

Starajmy się dopasować grafikę do naszych potrzeb. Jeśli będziemy wyświetlać na stronie grafikę o małych wymiarach, to dodajmy taką na serwer. Przesyłajmy grafiki skompresowane tak, aby zajmowały jak najmniej miejsca.

Tytuł oraz alternatywny tekst

O ile tytuł nie ma zbyt wielkiego znaczenia dla optymalizacji SEO, o tyle alternatywny tekst ma. Warto opisać w nim krótko, co znajduje się na obrazku. W przypadku problemów z załadowaniem się grafiki, strona wyświetli alternatywny opis, który jest również drobną podpowiedzią dla robotów Google, co dany obrazek przedstawia. Właśnie dlatego warto zamieścić w alternatywnym tekście słowo powiązane z pozycjonowaną przez nas frazą.

Właśnie poznałeś podstawę, jeśli chodzi o optymalizację WordPressa za pomocą jego wewnętrznych narzędzi. Jak widzisz, nie jest tego za wiele. W związku z tym – co jeszcze można zrobić? Z pomocą przychodzą wtyczki. Tylko czy naprawdę pomagają?

Wtyczki dla WordPressa – optymalizacja pod SEO

Zacznijmy od tego, czym w ogóle są wtyczki (z ang. plugins). Są to dodatki do strony, które mają za zadanie poszerzyć jej funkcjonalność lub ułatwić konfigurację niektórych elementów. Wtyczki cieszą się niezwykłą popularnością i jest to jedna z głównych przewag WordPressa nad innymi – ilość dostępnych w nim darmowych wtyczek. Ich instalacja jest niezwykle prosta. Polega bowiem na załadowaniu plików do folderu wp-content/plugins/ na serwerze FTP lub poprzez Panel Administracyjny WordPressa.

Czy wtyczki są jednak tak dobre i skuteczne, jak o nich myślimy? Aby nasza strona była dobrze zoptymalizowana i bezpieczna, musimy pamiętać o kilku złotych zasadach dotyczących instalacji wtyczek.

Masz możliwość wykonania danej czynności bez używania wtyczek? Zrób to!

Często wymaga to jednak umiejętności programistycznych, ale zdarza się, że wystarczy zapoznać się z poradnikami dostępnymi w sieci. Każda wtyczka to dodatkowe pliki do załadowania, które obciążają nasz serwer i stronę. Nawet wtyczki, które mają na celu przyspieszenie naszej strony, mogą ją spowolnić. Dlatego przed instalacją każdej wtyczki zastanów się, czy jest Ci ona rzeczywiście potrzebna.

Rób kopię zapasową

To absolutna podstawa, nie tylko przy instalacji wtyczek, ale również przy wykonywaniu każdej czynności na stronie. Kopia zapasowa pozwala przywrócić stronę do poprzedniego stanu z ostatniego dnia zapisu. Może okazać się to bezcenne w przypadku:

  • problemów spowodowanych przez wtyczki,
  • przypadkowo wykonanych operacji,
  • usunięcia istotnych rzeczy,
  • ataków hackerskich.

Kopia zapasowa powinna być wykonywana regularnie, aby dać Ci pewien bufor bezpieczeństwa.

Usuń niepotrzebne wtyczki

Jeżeli nie korzystasz z danej wtyczki – usuń ją. Nie ma potrzeby zajmowania miejsca na serwerze nieaktualnymi plikami dodatkowo powiązanymi z nieużywanymi aplikacjami.

Postaw na zaufane wtyczki

Instaluj tylko te wtyczki, które mają już jakieś opinie (najlepiej pozytywne) oraz te, które są na bieżąco aktualizowane. Wtyczki bardzo często stają się celami zmasowanych ataków hackerskich – dlatego tak ważne jest, aby ich twórcy stale je aktualizowali.

Aktualizuj wtyczki

Przy wtyczkach nie wystarczy wyłącznie to, że ktoś stworzył ich aktualizacje. Sam również aktualizuj zainstalowane wtyczki na swojej stronie. Niektóre serwery posiadają funkcję automatycznej aktualizacji wtyczek, której nie polecam. Warto poświęcić parę minut i przyjrzeć się, co należy zaktualizować i wykonać to ręcznie. Niekontrolowane aktualizacje mogą wyrządzić szkody naszej stronie, podobnie jak brak aktualizacji.

Wtyczki warte uwagi – najpopularniejsze przykłady

Poznałeś już złote zasady związane z instalacją wtyczek. Zapraszam Cię wobec tego do zapoznania się z przeglądem wtyczek, które warto rozważyć do użycia na własnej stronie internetowej.

UpdraftPlus WordPress Backup Plugin

Jak wcześniej wspomniałem, kopia zapasowa strony to podstawa. Możesz wykonać ją ręcznie, co wymaga jednak każdorazowego kopiowania zawartości serwera FTP oraz bazy danych. Dla mniej doświadczonych użytkowników może to być problematyczne. Darmowa wtyczka UpdraftPlus bardzo dobrze radzi sobie z podstawową kopią zapasową. Można ją tworzyć na zawołanie lub ustawić opcję cyklicznego tworzenia się kopii plików oraz bazy. Wtyczka przechowuje we wskazanym przez nas miejscu wybraną liczbę kopii. Dzieli je również na różne kategorie (motywy, pliki, przesłane, baza danych), co umożliwia przywrócenie tylko wybranej z nich. Przywrócenie kopii zapasowej odbywa się za pomocą jednego kliknięcia. Alternatywą dla tej wtyczki jest BackupBuddy, która posiada bardzo podobne funkcje.

https://pl.wordpress.org/plugins/updraftplus/

WordPress SEO by Yoast

Pisząc o optymalizacji strony opartej na WordPressie pod SEO, nie można nie wspomnieć o Yoast. Jej twórcy twierdzą, że wtyczka w całości zajmie się naszym SEO. Oczywiście – nie zrobi za nas wszystkiego, ale w prosty sposób umożliwi konfigurację wielu elementów związanych z SEO. Do głównych możliwości wtyczki można zaliczyć:

  • tworzenie mapy strony .xml,
  • tworzenie okruszków (breadcrumbs),
  • dodawanie linków kanonicznych,
  • automatyczne przekierowanie podstron wygenerowanych z załączników,
  • ustawianie szablonów,
  • tworzenie dedykowanych meta tagów dla stron, wpisów czy kategorii,
  • blokowanie stron przed indeksacją.

Yoast pozwala również na hurtową edycję meta tagów stron oraz plików, takich jak robots.txt czy .htaccess. Rekomenduję edycję plików z poziomu FTP, aby przypadkowo nie stracić dostępu do własnej strony. Jeśli jednak jesteśmy pewni tego, co robimy, to śmiało możemy działać poprzez Yoast. Wtyczka ta jest zdecydowanie najpopularniejszą wśród tego typu wtyczek – jest dość intuicyjna i prosta w obsłudze. Warto jednak posiadać wcześniej wspomniany backup, ponieważ może się zdarzyć, że nowa aktualizacja lub działanie użytkownika stworzą niemały chaos. Alternatywą dla Yoast jest All in One Seo Pack, który również posiada bardzo dużą ilość użytkowników. My jednak w naszej codziennej pracy zostajemy przy Yoast.

https://pl.wordpress.org/plugins/wordpress-seo/

Broken Link Checker

Bardzo przydatna wtyczka, która będzie sprawowała pieczę nad naszym linkowaniem wewnętrznym. Sprawdzi, czy wszystkie linki, jakie pojawiają się na naszej stronie działają – czy nie prowadzą do strony błędu 404. Wtyczka może także sprawdzać nasze linki cyklicznie i wysyłać do nas maila z podsumowaniem. W wolnej chwili możemy pobawić się w dodatkowe konfiguracje – sprawdzić, czy w komentarzach nie pojawiły się jakieś linki lub zobaczyć, jakie alternatywy wtyczka zaproponuje nam dla zepsutego linka. Z pewnością warto posiadać wtyczkę tego typu – kto chciałby pilnować bowiem samemu wszystkich linków na stronie?

https://pl.wordpress.org/plugins/broken-link-checker/

WP Smush/reSmush.it/EWWW Image Optimizer

Wszystkie 3 wtyczki zapewniają kompresję dodawanych grafik. Jest to bardzo przydatny element przy optymalizacji strony, szczególnie pod kątem jej prędkości. Testy pokazują, że najlepszą bezstratną kompresję zapewnia reSmush.it, aczkolwiek wybór pluginu jest bardziej kwestią indywidualnych preferencji co do użyteczności oraz intuicyjności. Jedno jest pewne – warto mieć jedną z tych wtyczek, aby obrazy nie spowalniały naszej strony.

https://pl.wordpress.org/plugins/wp-smushit/

W3 Total Cache/WP Super Cache

To wtyczki odpowiadające za cache naszej strony oraz kompresję plików. Cache jest pamięcią podręczną przeglądarki. Odpowiednie jej ustawienie pomoże w szybszym wczytywaniu się strony. Elementy, które nie są na bieżąco aktualizowane, mogą być wczytywane z tej właśnie pamięci. Dzieki temu nie muszą być ponownie pobierane ze strony. W3 Total Cache jest zdecydowanie bardziej rozbudowaną wtyczką posiadającą zaawansowane ustawienia. Jeżeli nie posiadasz doświadczenia ze stronami internetowymi, to zdecyduj się lepiej na WP Super Cache. Pamiętaj o tym, że niezależnie od wyboru wtyczki, przy każdej istotnej zmianie na stronie warto wyczyścić cache, aby powracający użytkownicy mogli zobaczyć zmiany. W przeciwnym razie wciąż może im się wyświetlać stara wersja strony.

https://pl.wordpress.org/plugins/w3-total-cache/

All In One Schema Rich Snippets

Wtyczka dająca możliwość oznaczenia danych strukturalnych na naszej stronie. Jest dość prosta oraz intuicyjna. Dzięki niej w łatwy sposób oznaczysz swoje dane strukturalne. W sieci znajduje się mnóstwo poradników, jak to zrobić – dlatego nie powinno to być dla Ciebie większym problemem.

https://pl.wordpress.org/plugins/all-in-one-schemaorg-rich-snippets/

Wtyczka wtyczce nie równa, podobnie jak strona stronie. Nie ma złotego środka, który zadziała dla każdej strony w identyczny sposób. Dlatego ważne jest, aby po każdej instalacji wtyczki sprawdzić jej działanie – czy wszystko na stronie funkcjonuje poprawnie oraz czy prędkość strony nie spadła. Można to sprawdzić za pomocą narzędzi PageSpeed Insights, GTMetrix lub Pingdom.

https://developers.google.com/speed/pagespeed/insights/

https://gtmetrix.com/

https://tools.pingdom.com/

Nie ma chyba wtyczki, o której byłyby wyłącznie pozytywne opinie. Zawsze znajdzie się ktoś, kto preferuje inną lub zna lepszą i nie ma w tym nic złego. Cała magia WordPressa polega właśnie na tej dostępności rozwiązań. Znasz lepszą alternatywę dla wyżej wymienionych wtyczek? Koniecznie daj nam o tym znać w komentarzu, chętnie to sprawdzimy.

Mniej popularne, ale równie ciekawe – przegląd pozostałych wtyczek

Myśląc o wtyczkach, przychodzą mi na myśl również te, które wzbudzają pewne kontrowersje w branży SEO. Są one pomocne, ale większość oferowanych przez nich funkcji można wykonać z pominięciem instalacji wtyczki.

Really Simple SSL

Jak sama nazwa wskazuje – jest to „bardzo prosty SSL”. Jeśli mamy wykupiony certyfikat SSL, wystarczy włączyć wtyczkę, kliknąć „aktywuj” i nasza strona wyświetlać się będzie z protokołem https://. Wtyczka ta może podmienić linki w linkowaniu wewnętrznym oraz ścieżki plików i grafik, a także stworzyć potrzebne przekierowania. Osobiście nie spotkałem się z większymi problemami z tą wtyczką, aczkolwiek jest to kolejny dodatek, a przecież kazałem Ci je ograniczać. Wystarczy pozmieniać adres strony w konfiguracji WordPressa oraz wykonać przekierowanie w .htaccess i… problem z głowy! Really Simple SSL niech zostanie dla osób mniej zaawansowanych lub nieco leniwych.

Redirection

To wtyczka służąca do tworzenia przekierowań. Wpisujemy w niej adres A oraz B, klikamy „zapisz” i strona A zostaje przekierowana na B. Szybko, łatwo i przyjemnie. 😊 Dużym plusem tej wtyczki jest to, że działa ona zarówno na serwerach opartych na Apache, jak również Nginx. Jest to jednak wtyczka i jeśli zdecydujemy się dodać do niej np. 1000 przekierowań to w przypadku problemów z wtyczką zrobi nam się na stronie małe zamieszanie.

Jeśli mamy taką możliwość, wprowadzajmy przekierowania bezpośrednio do .htaccess (dla Apache) albo po stronie serwera (dla Nginx).

Wordfence Security

Wtyczka w teorii zapewniająca bezpieczeństwo, a w praktyce? Posiada kilka ciekawych funkcji.

  • Blokuje IP, który wykonał niepoprawne logowanie.
  • Śledzi próby logowania.
  • Skanuje w poszukiwaniu złośliwego oprogramowania.
  • Porównuje nasze pliki WP z oryginalnymi w poszukiwaniu wszczepionego kodu.

Konfiguracji jest bardzo wiele i przy odpowiednich ustawieniach wtyczka ta może być naprawdę dobra. Z uwagi jednak na jej popularność często staje się obiektem ataków hackerskich, więc wtyczka w teorii zapewniająca bezpieczeństwo naraża nas na… niebezpieczeństwo. Nie będzie Ci potrzebna, jeśli odpowiednio zabezpieczysz stronę. Jak to zrobić?

  • Zmienić adres logowania.
  • Zabezpieczyć dodatkowym hasłem.
  • Regularnie zmieniać dostępy.
  • Ograniczać liczbę wtyczek do minimum.
  • Aktualizować wtyczki, WordPressa oraz dostępne motywy.
  • Śledzić na bieżąco branżowe portale informujące o potencjalnych zagrożeniach.

Jeśli jednak na Twojej stronie jest trochę rzeczy do pilnowania lub jeśli nie masz czasu – skorzystaj z Wordfence Security.

SEO Internal Links

Wtyczka znajduje dane słowo na stronie i linkuje do wybranej przez nas strony. Z jednej strony – bardzo dobra opcja do zbudowania linkowania wewnętrznego. Z drugiej – czy naprawdę chcemy, aby nasze linki dodawały się gdziekolwiek i jakkolwiek? Lepiej dobrze rozplanować linkowanie niż robić je automatycznie. SEO Internal Links pojawia się w wielu wpisach na temat najlepszych wtyczek. Używacie jej jednak na własną odpowiedzialność – ja nie polecam takiego rozwiązania.

Buildery, motywy i aktualizacje – co to takiego?

W WordPressie wszystko ustawione? Wtyczki zainstalowane i skonfigurowane? Wobec tego – co dalej? Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Coraz więcej osób decyduje się na korzystanie z wszelkiego rodzaju builderów stron jak Elementor, WP Bakery czy też Divi.

To dodatkowe oprogramowania do WordPressa w formie wtyczek, które umożliwiają tworzenie stron bez znajomości jakichkolwiek języków programowania. Właśnie dlatego cieszą się one tak wielką popularnością. Dzięki nim każdy może stworzyć stronę, która wygląda jakby została zaprojektowana przez grafika oraz zakodowana przez webdevelopera. Tylko czy taka strona jest zoptymalizowana? Tutaj bywa różnie. Wiele builderów generuje bardzo duże ilości kodu, które bez problemu mogłyby zostać zastąpione przez kilka linijek napisanego ręcznie kodu. Nieumiejętne umieszczanie elementów na zasadzie „złap i przeciągnij” powoduje nawarstwianie się często pustych znaczników kodu. Strony te odnotowują niższe wyniki optymalizacji i prędkości. Nie oznacza to jednak, że buildery to największe zło i za wszelką cenę należy ich unikać. Zasada ich używania jest prosta i została już wcześniej wspomniana. Jeśli nie musisz, to nie instaluj. Jeśli posiadasz jakieś umiejętności, to spróbuj własnych sił. Może znasz jakiegoś webdewelopera, który jest Ci w stanie pomóc albo masz odpowiedni budżet, aby zlecić wykonanie strony profesjonalnej agencji? Czasem warto rozważyć wszelkie możliwości, aby później nie spędzać wielu godzin nad optymalizacją techniczną strony.

Jeżeli testowałeś kilka szablonów (nieistotne, czy darmowych, czy płatnych), wybierz jeden odpowiedni i pozbądź się pozostałych. Nieużywane motywy zajmują miejsce na serwerze, ale także mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Twojej strony. To, że szablon nie jest aktywny nie oznacza, że nie można dostać się do jego plików.

Aktualizacje, aktualizacje i jeszcze raz aktualizacje

Za dużo razy użyłem słowa aktualizacje? Zrobiłem to tylko po to, aby przyzwyczaić Cię do tego, co będziesz widział w swoim WordPressie. Aktualizacje są bardzo ważnym elementem prowadzenia własnej strony internetowej. Czego mogą dotyczyć?

  • WordPress – aktualizacja kodu źródłowego naszego CMS. Co jakiś czas deweloperzy WordPressa serwują nam kolejne aktualizacje mające na celu naprawę znalezionych błędów lub dodanie nowych funkcji.
  • Motyw – zdarza się, że aktywny u nas motyw otrzymuje aktualizację. Najczęściej jest to związane z aktualizacją WordPressa i jego kompatybilnością wobec niego. Jeśli do naszego motywu dołączono framework lub pluginy, one również (najprawdopodobniej) dostaną swoje aktualizacje.
  • Wtyczki – o tym wspominałem już niejednokrotnie – wtyczki są bardzo często aktualizowane. Dodaje się do nich nowe funkcje, ale przede wszystkim poprawia ich bezpieczeństwo. Pilnujmy, aby nasze wtyczki były zawsze aktualne.

Wszystkie powyższe aktualizacje mają jeden wspólny mianownik – powinny być wykonywane regularnie. Oczywiście, wszystko musi być poprzedzone kopią zapasową strony. Jeśli mamy taką możliwość, to zapoznajmy się ze zmianami przed aktualizacją oraz przeczytajmy, czy inni użytkownicy nie mieli z nimi żadnego problemu. Zdarza się, że poszczególne aktualizacje nie są ze sobą kompatybilne i tutaj może nam się przydać backup naszej strony. Przykładowo: wtyczki, które mamy zainstalowane mogą nie być zoptymalizowane pod nowe wydanie WordPressa. W efekcie będziemy mieli problem z poprawnym funkcjonowaniem naszej strony. Dlatego zawsze po każdej aktualizacji sprawdzajmy, co się zmieniło na naszej stronie i czy wszystko na pewno działa.

Połączenie słów „aktualizacja” i „motyw” może wywołać u niektórych ciarki. Jeżeli korzystamy z szablonu, który nie został przez nas stworzony i pojawia się do niego aktualizacja, możemy stracić wszystkie modyfikacje, które ręcznie wprowadziliśmy do szablonu strony. Jeżeli chcemy wprowadzać jakiekolwiek zmiany, musimy pracować na motywie potomnym, czyli na plikach, które nadpisują nasz główny motyw. W przypadku aktualizacji zmieniają się tylko pliki w motywie głównym, a nasze (będące w motywie potomnym) pozostają niezmienione.

Optymalizacja WordPressa – róbmy to z głową

WordPress jest tak obszernym tematem, że nie sposób w skrócie opisać wszystkich jego możliwości w jednym artykule. Mam jednak nadzieję, że powyższy tekst przybliżył Ci choć trochę zagadnienia związane z usprawnieniem działania tego systemu CMS . Sposobów na optymalizację strony jest bardzo wiele, jak i wiele jest podejść do samych technik czy wtyczek używanych na stronach internetowych. Najważniejsze jest jednak to, aby robić wszystko z głową i bazować na testach, a nie na opiniach. Są one ważne, aczkolwiek każda strona reaguje inaczej na dane rozwiązanie. Pamiętajmy, aby przed całą operacją wykonać kopię zapasową, a po każdej zmianie na naszej stronie sprawdzić, czy wszystko działa poprawnie.

Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące optymalizacji strony opartej na WordPress – napisz do nas lub odezwij się w komentarzu. Wspólnie spróbujemy poszukać satysfakcjonującego Cię rozwiązania.

Jakub Styszyczyn

Przygodę z marketingiem internetowym rozpoczął ponad 3 lata temu, kiedy zajmował się hobbystycznie tworzeniem stron internetowych oraz współpracą z agencjami marketingu internetowego. Bezpośrednio z branżą SEO związany od ponad 2 lat. W firmie Netim zajmuje się kompleksową obsługą kluczowych klientów z zakresu SEO skupiając się głównie na aspektach technicznych stron. W wolnym czasie grywa w siatkówkę oraz relaksuje sie przy dobrym serialu lub z padem od konsoli w ręce.