Blog page
zakupy grupowe

Coraz częściej na serwisach oferujących promocyjne zakupy grupowe możemy spotkać się z ofertami, dotyczącymi pozycjonowania stron internetowych. Oferty te zachęcają promocjami rzędu 90% – np. pozycjonowanie zamiast 3000 zł – tylko 199 zł. Jednak, jaką rzeczywistą wartość niosą ze sobą takie oferty? Czy można zaufać agencjom, które zdobywają Klientów w ten sposób?

Nie jest to oczywiście regułą, ale coraz częściej zdarzają się firmy, które wykorzystując niewiedzę Klientów, zdobywają ich, podstawiając do podpisania umowy, które tak naprawdę mają za cel zdobycie i „uwiązanie” Klienta do danej firmy, a pozycjonowaniem nikt tak naprawdę się nie przejmuje. Nie chcę tutaj generalizować i twierdzić, że wszystkie firmy, oferujące pozycjonowanie przy pomocy serwisów zakupów grupowych, działają w ten sposób.

Poniżej kilka „kwiatków”, które dotyczą ofert pozycjonowania w serwisach grupowych:

– Przede wszystkim należy zastanowić się, czy rzeczywiście pozycjonowanie na podanych w ofercie warunkach może być warte 3000 zł. Przykładowo oferta dotyczy pozycjonowania na 5 fraz w tym 4 regionalne i jedną „ogólnopolską”. Powstaje tutaj znaczna wątpliwość, czy oferta mogła być tyle warta bez „promocji”, przy pozycjonowaniu na bez mega promocji;

– Warto zawsze przed skorzystaniem z promocji odwiedzić i poczytać stronę firmy SEO, która oferuje pozycjonowanie na portalach zakupów grupowych. Zdarzyła się nawet taka, której strona była dopiero w budowie…;

– „Kupon obejmuje okres do momentu osiągnięcia Gwarancji tj. widoczności przynajmniej 2 z 5 wybranych słów kluczowych w TOP 10 wyszukiwarki Google.pl przez okres 20 dni w miesiącu.” – czyli kupujemy tak naprawdę coś na z góry nieokreślony czas, później oferowane jest pozycjonowanie na „promocyjnych” warunkach

 – „Jeśli choć jedna z fraz będzie przez jeden dzień w top10, umowa będzie uznana za wykonaną” – podobnie jak wyżej, mamy tutaj całkowity brak kontroli nad działaniami po stronie wykonawcy, który może nam dostarczyć na stronę filtr, bądź bana, gdy osiągnie zamierzony efekt, a później dalsze prace nie będą prowadzone;

– Gwarancja osiągnięcia top10 dla minimum 2 z 5 podanych fraz, w tym nazwa własna firmy, opis branży z podaniem lokalizacji, w ciągu max pół roku” – najczęściej dostajemy do propozycji takie właśnie frazy, które jest najprościej wypozycjonować. Spełnić taki zapis można już po kilku tygodniach pozycjonowania.

– Linki w stopce – często stosowane przez firmy, nie wszystkie są złe. Ważne jest jednak, aby w umowie ściśle określić, jaki to ma być link, aby firma nie wykorzystywała naszej strony jako darmowego zaplecza.

– Kary umowne – mogą być powodem wielu nieporozumień i „uwiązania” nas do konkretnego wykonawcy.

Nie neguję jednak promocji swojej oferty poprzez zakupy grupowe, jednak należy dokładnie analizować przedstawione oferty i umowy przed podpisaniem. Zdarzają się, choć nieliczne, nieuczciwe firmy, które jednak psują wizerunek całej branży.

Paweł Sądaj

Szef wszystkich szefów. Na jego głowie leży zarządzanie "kreatywnym zamieszaniem" jakim jest Netim. Optymalizacja czasu pracy i nadanie priorytetów zadaniom to główna idea przyświecająca Pawłowi. Z zamiłowania piłkarz.