Blog page
facebook like

Ostatnio na socjomanii ukazał się obszerny artykuł na temat dobrych i złych praktyk pozyskiwania fanów na Facebooku. Rzeczywiście sposobów jest naprawdę wiele, nie każdy jednak generuje taki wynik, na jakim nam zależy. Zwrócenie uwagi na grupę odbiorców jest tutaj niezwykle istotną kwestią, w końcu to właśnie oni generują wartościowy content dla naszej strony.

Zakładam fanpage = zapraszam znajomych do polubienia

Fundamentalną zasadą prowadzenia firmowej strony na Facebooku jest umieszczanie wartościowych treści, które rzeczywiście będą przynosić korzyści odbiorcom i zachęcą ich do aktywnego uczestnictwa w dyskusji na dany temat. Jeżeli więc założymy już profil naszej firmy, to pamiętajmy o jednym – zanim rozpoczniemy proces zapraszania innych do polubienia fanpage’a, zadbajmy aby na stronie pojawiła się już jakaś aktywność. Nie ma sensu zapraszać kogoś do polubienia całkowicie pustej strony. Kiedy więc podejmiemy decyzję o rozesłaniu, np. automatycznych zaproszeń do polubienia strony, pamiętajmy o tym, aby nasz fanpage zawierał wszystkie niezbędne elementy wpływające na jego jakość: odpowiednie zdjęcie profilowe, zdjęcie w tle, vanity URL, dokładny, ale nieprzesadny opis, dopracowaną sekcję „ulubione” itp.

Oczywiście pierwszą grupą odbiorców będą nasi znajomi. Zaproszenie wystarczy wysłać raz – nie warto być nachalnym w tej kwestii, no chyba, że mamy ochotę, aby inni traktowali nasze działania jako ewidentny spam. Warto również zrobić małą selekcję – zaprosić do polubienia te osoby, które rzeczywiście w jakiś sposób będą zainteresowane tematyką naszego fanpage’a i w przyszłości będą aktywnie uczestniczyć w „życiu” naszej strony. Bliskich znajomych warto poprosić o udostępnienie linka na swoim profilu – to również w naturalny sposób wpłynie na pozyskanie fanów, szczególnie, że „lubię to” klikną osoby zainteresowane tematem, a więc  generujące pewną wartość dla strony.lubie-to

Aktywności w komentarzach

Również do kwestii komentowania czegokolwiek należy podejść z głową. Promując naszą stronę, zdecydowanie wystrzegajmy się zasady „kopiuj – wklej”, bo albo zostaniemy odebrani jako nachalni spamerzy, albo co gorsza nasze komentarze będą najzwyczajniej w świecie usuwane. Podobnie jest z zasadą „share for share”, ona również nie jest pozytywnie odbierana wśród użytkowników. Komentarze nie są prostym sposobem na pozyskiwanie fanów i rzeczywiście proces ten wymaga od nas nie tylko dużej wiedzy oraz merytorycznie poprawnych, ciekawych wypowiedzi, ale przede wszystkim cierpliwości, ponieważ efekty tych działań nie są widoczne od razu. Poza tym istnieje naprawdę cienka granica pomiędzy wartościowym komentarzem z odnośnikiem do strony, a zwykłym spamem.

Pozyskiwanie wartościowej grupy fanów

Procesu pozyskiwania fanów nie da się ująć w konkretne ramy czasowe. W zależności od profilu naszej strony oraz podejścia do działań związanych ze zdobyciem grupy odbiorców może on trwać nawet wiele, wiele miesięcy. Jeżeli zależy nam na pozyskaniu wartościowej grupy fanów, którzy rzeczywiście będą wykazywać się swoją aktywnością na naszym fanpage’u i w przyszłości staną się również źródłem pozyskiwania nowych odbiorców naszej strony, to pamiętajmy, aby wystrzegać się pewnych praktyk:

  • Organizowania konkursów na Facebooku w celu zdobycia nowych fanów. Oczywiście konkursy tworzone w aplikacjach przynoszą nam wiele korzyści, warto jednak zwrócić uwagę na te, które wymagają aktywności w postaci polubienia naszej strony, aby w ogóle wziąć udział w konkursie. W takim przypadku pozyskamy sporo fanów, jednocześnie jednak jesteśmy narażeni na przyciąganie fikcyjnych i nieaktywnych osób, które będą jedynie „istnieć” w grupie tych, którzy polubili naszą stronę i nie przyniosą nam żadnej dodatkowej wartości.
  • Umieszczenie treści wymuszających aktywność, czyli posty w stylu: „Kwiaty, czy czekoladki na dzień kobiet? Kwiaty – daj „lubię to”. Czekoladki – zostaw komentarz”. Świadomi użytkownicy Facebooka doskonale znają te działania i jednoznacznie traktują je jako próbę zdobycia aktywności na stronie za wszelką cenę. A chyba nie na takich fanach nam zależy.
  • Zakupu fanów na Allegro i innych serwisach. Nie trzeba zbyt wiele dodawać w tej kwestii. Dla tych, którym zależy tylko i wyłącznie na „nabiciu” w szybki i tani sposób lajków, będzie to niewątpliwie strzał w dziesiątkę. Jednak jeżeli zależy nam na jakiejkolwiek aktywności na fanpage’u nie spodziewajmy się cudów. Taki pakiet fanów tylko istnieje. Jedynym plusem, jaki niesie ze sobą kupno takiej grupy jest możliwość wzbudzenia zaufania wśród potencjalnych klientów firmy. Niestety tylko na krótko. Ktoś zachęcony polubieniem strony ze wzgląd na dużą liczbę osób lubiących może być zaskoczony, gdy po wejściu na stronę zauważy wpisy bez jakichkolwiek aktywności. „Fani” rzeczywiście są bardzo zainteresowani profilem działalności firmy? Skądże znowu.

A co z reklamą na Facebooku?

W przypadku posiadania przewidzianego budżetu na promocję swojej strony na Facebooku, najlepiej skorzystać z narzędzi reklamowych, jakie oferuje nam serwis. Warto dobrze przemyśleć strategię naszej kampanii (również poprzez wybór grupy docelowej) i absolutnie nie zrażać się tym, że pozyskiwanie fanów może być procesem długim. Jest to z pewnością o wiele lepsze rozwiązanie, niż zakup fanów, którzy kompletnie nie generują jakiejkolwiek wartości dla naszego fanpage’a. Zdobycie zaangażowanych fanów to klucz do sukcesu w prowadzeniu profilu własnej firmy na Facebooku, warto więc mądrze podejść do działań związanych z kreowaniem wizerunku w sieciach społecznościowych.

facebook

Paweł Sądaj

Szef wszystkich szefów. Na jego głowie leży zarządzanie "kreatywnym zamieszaniem" jakim jest Netim. Optymalizacja czasu pracy i nadanie priorytetów zadaniom to główna idea przyświecająca Pawłowi. Z zamiłowania piłkarz.