Jak generatory mowy zmieniły proces tworzenia filmów reklamowych, czyli oszczędność czasu dzięki AI

Blog page

Z perspektywy projektantki przez lata jednym z największych wyzwań podczas produkcji filmów reklamowych i animacji nie było wcale przygotowanie grafiki czy stworzenie efektownych przejść. Paradoksalnie problemem bardzo często był… lektor.

Dlaczego?

Scenariusz był gotowy, storyboard zaakceptowany, pierwsze sceny powstawały, ale zespół oczekiwał na nagranie głosu. Lektorzy pracują według określonych harmonogramów, dlatego od momentu wysłania tekstu do otrzymania gotowego nagrania potrafiło minąć kilka dni, co stanowiło spore utrudnienie, jeśli klient potrzebował filmu zrealizowanego w krótkim czasie. Dodatkowo jeżeli zdecydował się zmienić dwa zdania lub dodać nowy komunikat, cały proces należało powtórzyć.

Dla motion designera oznaczało to jedno – wiele decyzji dotyczących długości scen, tempa animacji czy synchronizacji z muzyką podejmowano „w ciemno”, bazując na roboczych nagraniach lub zwykłym odczycie tekstu. Dzisiaj ten model pracy odchodzi do przeszłości.

Rozwój sztucznej inteligencji sprawił, że platformy takie jak ElevenLabs stały się czymś znacznie więcej niż generatorem mowy. To pełnoprawny element procesu kreatywnego, który pozwala budować film od pierwszych minut pracy nad projektem. AI nie zastępuje profesjonalnego lektora w każdej sytuacji, ale diametralnie zmienia sposób projektowania animacji i skraca czas realizacji produkcji.

AI pozwala zbudować szkielet filmu już pierwszego dnia

To właśnie tutaj widzę największą przewagę nowoczesnych generatorów mowy.

To właśnie głos określa:

  • długość ujęć,
  • tempo animacji,
  • moment pojawiania się napisów,
  • rytm przejść,
  • miejsce na pauzy,
  • budowanie napięcia i emocji.

Po otrzymaniu scenariusza już na wstępie mogę wygenerować lektora i umieścić go w programie do montażu.

Już na początku projektu wiem:

  • ile sekund powinien trwać każdy kadr,
  • gdzie warto przyspieszyć montaż,
  • kiedy odbiorca potrzebuje chwili na przeczytanie tekstu,
  • w którym miejscu muzyka powinna budować napięcie,
  • gdzie najlepiej umieścić planszę z logo lub wezwanie do działania.

Dzięki temu animacja od początku powstaje w określonym tempie. Nie projektuję już „na wyczucie”, ale na podstawie rzeczywistej narracji To ogromna zmiana w sposobie pracy, szczególnie przy filmach reklamowych i explainerach.

Poprawki przestają być problemem

Każdy, kto pracuje przy produkcji filmów reklamowych, zna ten scenariusz:

Film jest praktycznie gotowy, pozostają jedynie ostatnie poprawki, a nagle klient przesyła wiadomość: „Dodajmy jeszcze jedno zdanie o nowej promocji.”

Jeszcze kilka lat temu oznaczało to konieczność ponownego kontaktu z lektorem, oczekiwanie na nagranie, aktualizację montażu i ponowną synchronizację animacji.

Dzisiaj wystarczy zmienić fragment tekstu w generatorze mowy, wygenerować nowy plik audio i podmienić go w projekcie. Cała operacja trwa często krócej niż przygotowanie wiadomości e-mail z prośbą o dogrywkę.

Dzięki temu poprawki przestają być stresującym etapem projektu i stają się naturalnym elementem procesu twórczego.

Voice Design – głos dopasowany do charakteru marki

Jedną z funkcji w ElevenLabs, która szczególnie zwróciła moją uwagę, jest Voice Design.

Pozwala ona nie tylko wybierać spośród gotowych głosów, ale też projektować ich charakter.

Możemy określić między innymi:

  • wiek,
  • sposób mówienia,
  • energię,
  • tempo,
  • emocjonalność,
  • akcent,
  • barwę głosu.

To otwiera zupełnie nowe możliwości podczas projektowania komunikacji marki.

Innego głosu oczekujemy od luksusowej marki kosmetycznej, innego od dynamicznej reklamy technologicznej, a jeszcze innego od filmu edukacyjnego.

Podobnie jak dobieramy typografię, kolorystykę czy muzykę, dziś możemy świadomie projektować również charakter narracji.

Wielojęzyczne kampanie bez organizowania kilku sesji nagraniowych

Coraz więcej klientów prowadzi działania jednocześnie na wielu rynkach.

Jeszcze niedawno oznaczało to konieczność organizacji oddzielnych nagrań dla każdej wersji językowej.

To nie tylko dodatkowe koszty, ale również konieczność ponownej synchronizacji animacji i napisów.

Nowoczesne narzędzia do syntezy głosu znacząco upraszczają ten proces.

Po przygotowaniu tłumaczenia scenariusza można wygenerować narrację w wielu językach, zachowując zbliżony charakter głosu i tempo wypowiedzi. Dzięki temu przygotowanie międzynarodowej kampanii zajmuje zdecydowanie mniej czasu, a my możemy skupić się na dopracowaniu szczegółów zamiast organizacji kolejnych nagrań.

AI to nie tylko lektor. To również edycja głosu

Nowoczesne narzędzia AI coraz częściej wykraczają poza samo generowanie mowy.

W praktyce oznacza to możliwość szybkiej pracy z materiałem audio bez konieczności korzystania z wielu różnych programów.

Coraz częściej wykorzystuję AI do wyizolowania głosu z nagrania, usuwania szumów otoczenia i poprawy jakości słabo nagranych wypowiedzi. Takie funkcje są szczególnie przydatne podczas pracy z materiałami nagrywanymi poza studiem lub w sytuacjach, gdy klient dostarcza nagrania o nierównej jakości.

W praktyce oznacza to, że nawet materiał zarejestrowany w trudnych warunkach można często uratować, oczyścić i wykorzystać w profesjonalnej produkcji. To ogromna oszczędność czasu, ale też większa elastyczność w pracy z klientami, którzy nie zawsze mają dostęp do profesjonalnego studia nagraniowego.

Efekty dźwiękowe generowane przez AI

Kolejnym obszarem, który dynamicznie się rozwija, jest generowanie efektów dźwiękowych.

Jeszcze do niedawna większość projektów wymagała przeszukiwania rozbudowanych bibliotek audio w poszukiwaniu odpowiednich efektów.

Obecnie AI potrafi wygenerować wiele prostych efektów na podstawie opisu tekstowego.

Dzięki temu można szybko przygotować:

  • dźwięki interfejsów aplikacji,
  • przejścia pomiędzy scenami,
  • efekty otoczenia,
  • krótkie efekty ilustracyjne,
  • podkład dźwiękowy budujący klimat filmu.

Podsumowanie

Jeszcze kilka lat temu lektor był jednym z ostatnich elementów procesu produkcji. Dziś dzięki rozwiązaniom do generowania mowy staje się jednym z pierwszych.

To zmienia sposób myślenia o tworzeniu video. Traktuję je jako narzędzie, które pozwala szybciej przejść przez techniczne etapy produkcji i poświęcić więcej uwagi szczegółom, którym w innym przypadku nie mogłabym poświęcić wystarczająco dużo czasu. Narracja przestaje być dodatkiem do obrazu, a staje się jego fundamentem. Możliwość błyskawicznego generowania kolejnych wersji głosu, projektowania jego charakteru za pomocą Voice Design, tworzenia wersji wielojęzycznych czy szybkiego wprowadzania poprawek sprawia, że cały proces produkcyjny jest bardziej elastyczny i przewidywalny.

Olga Głuchowska

Zajmuje się projektowaniem graficznym oraz animacją. Ożywia wizualne koncepcje, łącząc estetykę z ruchem – tak, aby grafika nie tylko przyciągała wzrok, ale również opowiadała spójną historię. Po pracy nadal tworzy – choć w innych formach. Maluje, szydełkuje, eksperymentuje z fakturami i materiałami.