Integracja w firmie – niepotrzebne oderwanie od pracy czy wydobycie z zespołu pokładów kreatywności i energii, której nie widać na co dzień? Zdecydowanie ta druga opcja! Chociaż, żeby tak było integrację trzeba odpowiednio zorganizować.

#POMYSŁ

Piątek – 7 czerwca – był dla nas dniem nietypowym. Nie spędzaliśmy czasu przed swoimi komputerami, mimo że cały dzień byliśmy w biurze. Dlaczego? Ponieważ postanowiliśmy poświęcić ten dzień na firmową, kreatywną integrację. Słowo kreatywna pojawia się w tym tekście kolejny raz nie bez powodu. To nie miał być bezproduktywny dzień bez pracy, spędzony na plotkowaniu i jedzeniu pizzy, ale czas w którym przez zabawę wpadniemy na ciekawe rozwiązania związane z naszą firmą i prowadzonymi przez nas projektami. Skąd w ogóle pomysł? Jeśli śledzicie nasze konto na Instagramie wiecie, że od jakiegoś czasu organizujemy wewnątrz-firmowe warsztaty kreatywne.

warsztaty kreatywne

Przygotowujemy i prowadzimy je sami, bez udziału osób z zewnątrz. Co tydzień w środę, chętni spotykają się w sali konferencyjnej po to, żeby przez jedną godzinę dzięki różnym zadaniom pobudzić swoją wyobraźnię, a potem wykorzystać to w pracy. Po kilku takich spotkaniach okazało się, że całkiem przypadkiem rodzą się ciekawe pomysły dotyczące rozwoju naszego i firmy.

Integrację zespołu z planszówkami w tle planowaliśmy już wcześniej, ale dzięki warsztatom powstał pomysł, by obie te aktywności połączyć. I takim sposobem zorganizowaliśmy dzień dla nas, a jednocześnie dzień dla firmy.

#PLAN

Oczywiście, żeby to wszystko mogło się udać trzeba było stworzyć plan dnia. Integracja kojarzy się ze spontanicznością, ale to nie znaczy, że nie można zaplanować, co będziemy robić o 9:00, a co o 12:00. Idąc na spotkanie czy szkolenie każdy z nas najpierw patrzy na agendę i szuka informacji czego może się tam spodziewać. My (tzn. nasza trójka organizatorów – w skrócie: Kasia i Adrian – z działu Copy i Kasia – Social Media) też chcieliśmy pokazać reszcie zespołu, że będzie ciekawie i na pewno nie zmarnują czasu, więc wszyscy poznali ogólną agendę. Jednocześnie nie zdradzaliśmy tego, co dokładnie będziemy robić, żeby zachować element niespodzianki. Celem projektu #INTEGRACJA było miłe spędzenie czasu, a przy okazji zebranie pomysłów na wspólne działania dotyczące firmy i naszego rozwoju. Chcieliśmy, żeby każdy znalazł coś dla siebie – nawet fani siatkówki, których w Netim mamy nie mało – i dzięki odpowiedniej organizacji to się ( jak widać na poniższym zdjęciu) udało :).

firmowa integracja

 

#TESTOWANIE

Plan planem, ale żeby być pewnym powodzenia misji konieczna była faza testów. I tak razem z Kasią i Adrianem podczas kilku spotkań omówiliśmy, a następnie przetestowaliśmy wersję demo naszych pomysłów. Takim sposobem niektóre zaplanowane na integrację aktywności nabrały całkiem nowego kształtu. Bardzo zależało nam, żeby integracja nie przerodziła się w cotygodniowe spotkanie całego zespołu w sali konferencyjnej, kiedy to omawiamy bieżące sprawy. Postawiliśmy na rozgrzewkę, część merytoryczną i zabawę na koniec. Nie zapomnieliśmy też, że warto zorganizować obiad dla wszystkich, żeby nikomu nie zabrakło energii i uwzględnić krótkie przerwy między poszczególnymi atrakcjami.

Czy piątek to dobry dzień na taki projekt, skoro to nie tylko zabawa, a każdy myślami pewnie już jest na weekendzie? Jeśli zadba się o to, żeby nikt się nie nudził i każdy był zaangażowany w poszczególne zadania to piątek jest na to świetnym terminem. Teraz możemy to potwierdzić w stu procentach.

warsztaty kreatywne

 

#PRAKTYKA

Zaczęliśmy od czegoś na rozruszanie naszych szarych komórek, a przy okazji na sprawdzenie, co my tak naprawdę wiemy o firmie i o sobie nawzajem. Jesteśmy niedużym zespołem i rozmawiamy, ze sobą codziennie. Dlatego jeśli jedna osoba opowie, co robiła na wakacjach jest duże prawdopodobieństwo, że każdy o tym usłyszy. Wykorzystaliśmy ten aspekt, przygotowując quiz wiedzy o firmie, w którym padały pytania zarówno dotyczące nas, jak i związane z naszymi klientami czy partnerami. Quiz nazwaliśmy „Jeden z Netimu” (tak tak – dobrze myślą Ci, którzy od razu pomyśleli „Jeden z dziecięciu”– ten teleturniej był dla nas inspiracją). Okazało się, że wiemy o życiu Netimu całkiem sporo, chociaż niektóre pytania zaskakiwały i sprawiały trudność. Najwięcej poprawnych odpowiedzi – eliminując tym samym pozostałych uczestników – udzieliła Martyna i to ona została „jedną z Netimu”:)

integracja firmowa

 

Po rozgrzewkowym quzie przyszedł czas na krótką prezentację o tym, jak robić dobre zdjęcia i materiały video smartfonami. Kilka przykładów, kilka ogólnych rad i wskazówek, a jakość zdjęć i filmów o niebo lepsza. Oglądając wspólnie zdjęcia i filmy z naszych  firmowych wydarzeń nauczyliśmy się, jak robić je dobrze i na co zwracać uwagę.

 

szkolenie

 

Następnie głos oddaliśmy naszemu szefowi – Pawłowi, który mówił o pomysłach na rozwój nasz i firmy. Jak zwykle mogliśmy dzielić się swoimi spostrzeżeniami, więc dyskusja trwała aż do czasu, kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi naszego biura. Pizzaaaa! Tak – to była pizza, więc przyszedł czas na obiad i krótką przerwę, po której postanowiliśmy już na dobre uruchomić kreatywne pokłady naszego zespołu.  

W jaki sposób?

Zadaniem copywriterskim pod tytułem „rozwiń skrót na 5 sposobów”. Wiedzieliście, że URL można rozwinąć jako – „utopia rajska lemurów”, albo „uraz ręki lewej”?! To tylko namiastka tego, co stworzyła nasza zdolna ekipa. Okazało się, że z kreatywnością nie ma u nas najmniejszego problemu. Co potwierdziło kolejne z literackich wyzwań, jakim była zabawa – „wyjaśnij pojęcie”. Słowa które losowaliśmy wiązały się ściśle z naszą branżą.

story cubes

I tak pojawił się np. „content marketing”, „link dofollow”, „pozycjonowanie stron”, „ kanibalizacja” czy „kampanie Google Ads”. Wyjaśnienie takich pojęć to pestka, jeśli pracuje się, jako Specjalista ds. SEO….ale, czy to taka sama pestka jeśli w tym wyjaśnieniu musi pojawić się słowo „tipi” i „ognisko”? Żeby nasza zabawa nie przypominała szkolnej kartkówki, wykorzystaliśmy w niej popularne kostki Story Cubes. Wyrzucone na kostkach obrazki musiały znaleźć się w wyjaśnieniu pojęcia, a historia miała zachować sens. I tu dopiero zaczęła się zabawa. O ile po dziale Copy można było się spodziewać lotnych historii i metafor, o tyle nasi SEO-wcy zaskoczyli nas swoimi niesamowitymi literackimi zdolnościami i pomysłowością. Jedno jest pewne z contentem w naszym zespole problemu nie będzie nigdy!

 

#WRAŻENIA

To był naprawdę fajny dzień. Tak po prostu. I co najważniejsze dzięki urozmaiconej aktywności, włączeniu elementu szkoleniowego w postaci prezentacji czy burzy mózgów, a także stworzeniu gier opartych o to, czym zawodowo zajmujemy się na co dzień na pewno nie był to dzień bezproduktywny.

integracja

 

Wniosek: pozwalajcie sobie na takie dni w Waszych firmach. To przynosi korzyści nie tylko samym pracownikom, ale szefom również. Pomysły i rozwiązania, które powstają w czasie tak zaplanowanego dnia, nigdy nie będą miały szansy wyjść na światło dzienne w trakcie standardowego dnia pracy. Rozwijając siebie i włączając się aktywnie w rozwój firmy dajemy jej podwójną wartość, a te codzienne obowiązki na pewno wykonywane są na wyższym poziomie.

 

#VIDEO

Jeszcze jedna wartość z takiej integracji – mnóstwo materiałów foto i video – zobaczcie sami, jak wyglądał nasz projekt #INTEGRACJA:

Katarzyna Wolak

Netimowy PR & Office Manager. Social media, organizacja eventów firmowych i dbanie o wizerunek firmy to jej główne zadania. Jednym słowem osoba, której płacimy za siedzenie na Facebook'u 🙂 W wolnych chwilach zwiedza świat.