Klienci i pracownicy z Instagrama-kanały komunikacji biznesowej w XXI w.

Czy to możliwe, żeby dzięki platformie pierwotnie stworzonej do dzielenia się zdjęciami ze znajomymi, zdobywać kontrahentów i klientów? Dziś już tak. Instagram oferuje możliwość stworzenia profilu biznesowego, który w połączeniu z kontem firmowym na Facebooku pozwala śledzić statystyki dotyczące odbiorców i precyzyjnie kierować treści reklamowe do wybranych grup.

B2B a Instagram

Instagram to świetne miejsce do testowania – zamieszczając posty – widzimy, jak odbiory reagują na publikowane treści, które posty budzą największe zainteresowanie. Testy nic nie kosztują, a dostajemy pakiet informacji o preferencjach i zainteresowaniach naszych fanów. Czy to właśnie nie jest najważniejsze w biznesie? Poznanie potrzeb potencjalnego klienta i odpowiednia reakcja na te potrzeby?

W czasach, kiedy w większości branż jest wysoka konkurencyjność, każde działania pro-odbiorca może być na wagę złota. Instagram daje jeden (nie jedyny), duży plus – pozwala budować długofalowe relacje i weryfikuje autentyczność. W jaki sposób? Odpowiedzcie sobie na pytanie, czy obserwujecie każdy firmowy profil, jaki wyświetli się Wam w podpowiedziach, czy tylko te, które naprawdę Was interesują? Instagram długo służył jedynie do celów prywatnych i opierał się na skupianiu znajomych i przyjaciół. Czy do tego grona chętnie dodajemy profile, które nie są dla nas ważne albo interesujące? Raczej nie. I to jest właśnie siła biznesowych konta na Instagramie. Kliknięcie przycisku „Obserwuj” jest swego rodzaju okazanym zaufaniem i zaproszeniem do budowania wartościowej relacji. 

Jak to wykorzystać..?

instagram

 

Instagram – historia opowiedziana zdjęciami

Mówi się, że jedno zdjęcie potrafi zastąpić tysiąc słów i tak właśnie należy wykorzystywać Instagram. To tak naprawdę świetne miejsce, aby przedstawić się swoim klientom i przyszłym pracownikom, pokazać, co jest dla naszego biznesu wartościowe, w kreatywny sposób pokazać ofertę czy przedstawić kontrahentów.

Czego można dowiedzieć się o firmie z Instagrama?

  1. Jaka jest oferta firmy?
  2. Kto pracuje w firmie, czym się dokładnie zajmuje, czy ma jakieś pasje, którymi dzieli się z innymi pracownikami?
  3. Jakie zasady i motto przyświeca firmie?
  4. Czy firma dba o swoich pracowników, czy są w niej częste rotacje?
  5. Czy firma bierze udział w wydarzeniach branżowych/czy ma rolę eksperta w swojej dziedzinie i czy osiąga sukcesy?
  6. Czy firma dba o klientów, czy komunikuje się z nimi, potrafi zaangażować swoich odbiorców?
  7. Czy profil cieszy się zainteresowaniem i czy użytkownicy identyfikują się z marką (np. poprzez wrzucanie zdjęć z oznaczeniem marki czy poprzez używanie hasztagów z nią związanych?
  8. Jakie są opinie o firmie oraz o jej produktach i usługach?

 

Podsumowując – Instagram to bardzo niepozorna kopalnia wiedzy, którą firmy dzielą się „przy okazji”,  a czasem nawet nieświadomie. Przejrzenie profilu to kilka minut scrollowania, które potrafią opowiedzieć ciekawą historię. A informacji szukają tu coraz częściej nie tylko klienci, ale i potencjalni pracownicy. No właśnie….

 

Szukaj pracownika na Instagramie !

Skrolujesz sobie spokojnie Insta..kolejna celebrytka wrzuciła zdjęcie nowych butów, znajomy wygrzewa się na Bali i spamuje zdjęciami, kiedy w Polsce pada od rana do wieczora, ktoś inny wrzucił zdjęcie owsianki, dalej jakaś oferta pracy… chwila! Oferta pracy?! Przecież to Instagram nie LinkedIn, kto szuka pracowników przez Insta?!

 

praca

 

Social media – nie tylko rozrywka

Jeszcze jakiś czas temu nikomu nie przeszłoby przez myśl, że ktoś może potraktować poważnie ofertę pracy przedstawioną w mediach społecznościowych. Dziś bez tego obszaru ciężko odnieść sukces chcąc znaleźć pracownika. Ogłoszenia, nawet jeśli zamieszczane są na dedykowanych portalach rekrutacyjnych, to i tak promowane są dodatkowo w social mediach.

Świetnie mają się też grupy z ofertami pracy tworzone na Facebooku, tak praca sama szuka człowieka, informacje są na wyciągnięcie ręki, a kontakt z rekruterem błyskawiczny.

Jaka jest przewaga social mediów nad portalami rekrutacyjnymi?

  1. Możliwość precyzyjnego targetowania – social media dają szerokie możliwości analizowania. Co można analizować? Profil odbiorców, ich zainteresowana, karierę zawodową. Dzięki profilom w mediach społecznościowych możemy poznać pasje i upodobania potencjalnego współpracownika, dowiedzieć się o jego wcześniejszych osiągnieciach. Jednym słowem możemy zbudować obraz swojego przyszłego współpracownika i określić, czy to właśnie takiej osoby szukamy. Stąd droga do współpracy jest zdecydowanie krótsza niż poznanie się poprzez proces – czasem wieloetapowej – rekrutacji.

 

  1. Interakcja z człowiekiem a nie z jego CV – media społecznościowe mają to do siebie, że skracają dystans, pokazują „ludzką twarz” marki, jako kontrahenta albo pracodawcy. Zarówno pracodawca, jak i pracownik mogą pewne informacje dzięki social mediom zweryfikować. Pracownik śledząc kanały social media firmy, w której chce pracować, poznaje jej zaplecze, pracowników, politykę firmy. Widzi czy firma organizuje wyjścia integracyjne, czy kadra jest stała. Pracodawca natomiast może poznać osiągnięcia swojego potencjalnego pracownika zanim jeszcze zaprosi go na rozmowę. Jest w stanie do takiego spotkania dużo lepiej się przygotować, a przede wszystkim wybiera osoby najbardziej spełniające oczekiwania.

 

  1. Szybka odpowiedź na dodatkowe pytania – czasem oferta znaleziona w Internecie jest ciekawa, ale nurtują nas dodatkowe (ważne dla nas) pytania. A czasem chcemy wiedzieć czy oferta jest nadal aktualna i czy warto angażować swój czas w aplikowanie. Dzięki social mediom w ciągu chwili można rozwiać takie wątpliwości, zaoszczędzając czas obu stron.

 

  1. Możliwość weryfikacji kandydata albo firmy – czy Wam – rekruterom – zdarzyło się dostać od kandydata w odpowiedzi na ofertę, maila o treści:„ Witam, w odpowiedzi na zamieszczoną przez Państwa ofertę pracy, przesyłam link do mojego profilu na LinkedIn”.  Czy dziś kogoś to jeszcze dziwi albo oburza? Chyba nie. Są branże, gdzie to kandydaci dostają zapytania o chęć podjęcia pracy. W tej sytuacji CV w formie papierowej lub tradycyjnego pliku pdf praktycznie nie funkcjonuje. To informacje znalezione o kandydacie na jego profilach społecznościowych decydują o podjęciu działania przez rekrutera. Profesjonalnie prowadzony profil i bogata sieć kontaktów na pewno ułatwiają sprawę.

 

  1. Oszczędność czasu – każdy z wymienionych wyżej powodów podkreśla oszczędność czasu. Dlaczego ten czas jest tak mocno akcentowany? Bo, jak mawiają klasycy – „czas to pieniądz”. Mowa tu nie tylko o pracodawcach, ale i o kandydatach. W dobie rynku pracownika, możliwości pracy zdalnej, elastycznego czasu pracy i form zatrudnienia, to często kandydat ma ograniczony czas na spotkanie, dlatego weryfikuje swojego potencjalnego pracodawcę.

 

  1. Niższe koszty rekrutacji – każda branża ma swoją specyfikę, nie każde ogłoszenie nadaje się do wrzucenia na facebookową grupę. Jednak nie zmienia to faktu, że można sporo zaoszczędzić korzystając z mediów społecznościowych w trakcie rekrutacji. Możliwości jest wiele: kampanie płatne na Facebooku, Instagramie czy LinkedIn (chociaż w przypadku tego ostatniego akurat budżet ma znaczenie i trzeba się przygotować na większe wydatki). Mimo to dobra optymalizacja kampanii pozwala na dotarcie do wybranej grupy niewielkim nakładem finansowym.

 

instagram

Ale na Instagramie ?!

LinkedIn – w porządku, w końcu ten kanał komunikacji służy do nawiązywania zawodowych kontaktów. Facebook ? No może trochę mniej odpowiednie miejsce do rekrutacji, ale ma obszary, które się w tym celu świetnie sprawdzają, np. grupy tematyczne z ofertami pracy.

Ale Instagram? Czy to już nie jest przesada i całkowity brak profesjonalizmu? Otóż wszystko zależy od branży i stanowiska. Gdzie szukać specjalisty ds. social media marketingu, jak nie w social mediach. Skoro kandydat zobaczył ogłoszenie na Instagramie, to znaczy, że korzysta z tego kanału komunikacji, skoro korzysta to zapewne coś o nim wie, a to już dla pracodawcy cenna informacja.

W dobie rynku pracownika to także pracodawca musi się starać i wykazywać kreatywnością – social media dają taką szansę i warto z niej korzystać. Jeśli właśnie to Instagram jest głównym kanałem komunikacji, to nie ma lepszego miejsca do nawiązania wartościowej współpracy. Dlaczego? Bo to tam są ludzie, którzy identyfikują się z Wasza marką, interesują się nią. Skoro śledzą Wasz profil wiedza co się u Was dzieje, co jest dla Was ważne.

Instagram to wg. Badań Gemius/PBI –ma w Polsce już ponad 8 mln użytkowników, ta liczba będzie się zwiększać. Platforma non stop się rozwija dodając nowe funkcje: reklamy, płatna promocja, dostęp do statystyk.  Wszystko to odpowiednio wykorzystane daje ogromne możliwości zarówno promocji firmy, jak i samego pracodawcy. Warto z tego korzystać. A co z innymi kanałami w social mediach ? O tym też pisałam, jeśli Instagram niekonieczne jest dla Waszej branży, przeczytajcie o tym, jak wybrać najlepszy kanał do komunikacji z odbiorcą.

 

Katarzyna Wolak

Netimowy PR & Office Manager. Social media, organizacja eventów firmowych i dbanie o wizerunek firmy to jej główne zadania. Jednym słowem osoba, której płacimy za siedzenie na Facebook'u 🙂 W wolnych chwilach zwiedza świat.